Instrukcja IBP
Instrukcja bezpieczeństwa pożarowego: obowiązki zarządcy

Kiedy instrukcja bezpieczeństwa pożarowego jest obowiązkowa, co powinna zawierać, ile kosztuje i jakie błędy najczęściej wychodzą podczas kontroli PSP.
Spis treści (8) ▾
Instrukcja bezpieczeństwa pożarowego w praktyce zarządcy
Instrukcja bezpieczeństwa pożarowego nie jest ozdobnym segregatorem do pokazania kontrolującemu z PSP. Jeżeli jest napisana dobrze, działa jak instrukcja obsługi budynku w sytuacji pożaru: kto alarmuje, kto otwiera bramę dla zastępów, gdzie odciąć prąd, którędy wyprowadzić ludzi i jak prowadzić prace niebezpieczne pożarowo bez proszenia się o kłopoty.
W wielu obiektach dokument powstaje przy odbiorze, trafia do szafy i zaczyna się starzeć już po pierwszej zmianie najemcy. Zmienia się układ regałów, dochodzi antresola, ochrona dostaje nową procedurę, centrala SSP zostaje wymieniona z Polon-Alfa na Schrack-Seconet albo Bosch, a w instrukcji dalej widnieje rysunek sprzed pięciu lat. Przy kontroli taki dokument nie broni zarządcy. Przeciwnie: pokazuje, że organizacja ochrony przeciwpożarowej istnieje głównie na papierze.
Najwięcej problemów widzę w obiektach, które żyją codzienną eksploatacją: galerie handlowe, parki retail, magazyny e-commerce, hale produkcyjne, hotele, szkoły, biurowce wielonajemcowe i budynki administracyjne. Wspólny mianownik jest prosty. Każdy ma swoje interesy, a pożar nie pyta, czy za hydrant odpowiada najemca, administracja czy firma techniczna.
Kiedy instrukcja bezpieczeństwa pożarowego jest obowiązkowa
Podstawy trzeba szukać w dwóch aktach. Pierwszy to ustawa z 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej, zwłaszcza art. 4 ust. 1, który nakłada na właściciela, zarządcę lub użytkownika obowiązek zapewnienia ochrony przeciwpożarowej. Drugi to rozporządzenie MSWiA z 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. Kluczowy jest § 6.
Zgodnie z § 6 rozporządzenia instrukcję opracowuje się dla obiektów albo ich części stanowiących odrębne strefy pożarowe, przeznaczonych do funkcji użyteczności publicznej, zamieszkania zbiorowego, produkcyjnej, magazynowej lub inwentarskiej. Są jednak progi, które w praktyce decydują o obowiązku:
- kubatura powyżej 1000 m³ dla większości budynków niemieszkalnych i ich części,
- kubatura powyżej 1500 m³ dla obiektów inwentarskich,
- powierzchnia strefy pożarowej ponad 1000 m² dla obiektów innych niż budynki,
- występowanie strefy zagrożenia wybuchem — tu nie ma miejsca na lekceważenie tematu tylko dlatego, że obiekt jest mały.
Trzeba też uważać na budynki mieszane. Parter z lokalami usługowymi, część magazynowa przy biurze, warsztat z zapleczem socjalnym, pomieszczenia techniczne we wspólnocie mieszkaniowej — sama etykieta „budynek mieszkalny” nie zamyka sprawy. Liczy się rzeczywiste przeznaczenie części obiektu, kubatura, strefy pożarowe i sposób użytkowania.
Instrukcja powinna być aktualizowana co najmniej raz na 2 lata oraz po zmianach wpływających na warunki ochrony przeciwpożarowej. Tak wynika z § 6 ust. 7 rozporządzenia. W praktyce aktualizacja jest potrzebna po przebudowie, zmianie układu ewakuacji, wymianie centrali SSP, montażu DSO, zmianie sposobu składowania, uruchomieniu ładowania wózków akumulatorowych albo po wejściu najemcy z technologią inną niż poprzednia.
Co musi zawierać instrukcja bezpieczeństwa pożarowego
Minimalny zakres wynika z § 6 ust. 1 rozporządzenia. Dokument ma opisywać warunki ochrony przeciwpożarowej, wyposażenie w urządzenia przeciwpożarowe i gaśnice, procedury na wypadek pożaru, zasady ewakuacji, sposoby zapoznawania użytkowników z dokumentem oraz obowiązki związane z pracami niebezpiecznymi pożarowo. Tyle przepis. Życie dopisuje resztę.
Dobra instrukcja nie może być zbiorem przepisanych paragrafów. Musi odpowiadać na pytania osób, które faktycznie działają w obiekcie: pracownika ochrony, kierownika zmiany, recepcji, serwisanta, najemcy i administratora.
| Element instrukcji | Co powinien zawierać | Przykład z obiektu |
|---|---|---|
| Charakterystyka pożarowa | powierzchnia, kubatura, wysokość, kategoria ZL/PM/IN, strefy pożarowe, gęstość obciążenia ogniowego | hala PM z częścią biurową ZL III i wydzieloną ładowalnią |
| Urządzenia ppoż. | SSP, DSO, hydranty, oddymianie, oświetlenie awaryjne, PWP, tryskacze, klapy odcinające | centrala SSP w ochronie, moduły sterujące przy klatkach schodowych |
| Ewakuacja | drogi, wyjścia, miejsca zbiórki, osoby funkcyjne, pomoc osobom z niepełnosprawnościami | zbiórka przy bramie nr 2, poza drogą pożarową |
| Procedury alarmowania | kolejność powiadomień, numery telefonów, rola ochrony i administracji | alarmowanie PSP przez 112 lub 998, otwarcie bramy dla JRG |
| Prace niebezpieczne pożarowo | zezwolenia, zabezpieczenie miejsca, nadzór, kontrola po zakończeniu | cięcie stali w hali po usunięciu materiałów palnych w promieniu kilku metrów |
| Plany graficzne | rzuty z drogami ewakuacji, sprzętem ppoż., odcięciami mediów, drogami pożarowymi | PWP przy wejściu głównym, zawór gazu przy elewacji północnej |
Przy systemach technicznych trzeba zejść do konkretu. Jeżeli w budynku działa system sygnalizacji pożarowej, instrukcja powinna opisywać reakcję na alarm I i II stopnia, lokalizację centrali, tryb potwierdzania alarmu i sterowania pożarowe. W tle są normy z rodziny PN-EN 54, m.in. PN-EN 54-2 dla central sygnalizacji pożarowej i PN-EN 54-3 dla sygnalizatorów. Przy dźwiękowym systemie ostrzegawczym dochodzi PN-EN 54-16 i PN-EN 54-24. Przy oświetleniu awaryjnym pojawiają się PN-EN 1838 oraz PN-EN 50172. Dla oddymiania grawitacyjnego i rozwiązań projektowych nadal spotyka się odniesienia do grupy PN-B-02877.
Instrukcja nie zastępuje projektu ani scenariusza pożarowego. Ma natomiast pokazać, jak zaprojektowane urządzenia działają w rękach ludzi. Inaczej mówiąc: nie wystarczy zapisać, że obiekt posiada SSP. Trzeba wskazać, kto sprawdza alarm, kiedy wzywa PSP, co robi ochrona po uruchomieniu DSO i gdzie strażak dostaje plany.
Plany graficzne w instrukcji: tu najłatwiej o kompromitację
Plany graficzne są często najsłabszym elementem instrukcji. Za mała skala, nieaktualne ściany, brak legendy, hydrant w miejscu, gdzie od roku stoi regał, przeciwpożarowy wyłącznik prądu opisany skrótem niezrozumiałym dla użytkownika. Taki rysunek nie pomaga ani załodze, ani kierującemu działaniem ratowniczym.
Na rzutach powinny znaleźć się co najmniej:
- drogi i wyjścia ewakuacyjne,
- miejsca zbiórki do ewakuacji,
- gaśnice, hydranty wewnętrzne i zewnętrzne,
- przeciwpożarowe wyłączniki prądu,
- główne zawory gazu i inne istotne odcięcia mediów,
- centrale SSP, DSO, sterowania oddymianiem i pomieszczenia techniczne,
- drogi pożarowe, bramy, szlabany i wejścia dla ekip ratowniczych,
- strefy pożarowe oraz pomieszczenia o podwyższonym ryzyku, np. ładowalnie, rozdzielnie, magazyny chemii.

Jeżeli obiekt ma 20 000 m², jeden ogólny rzut A4 jest fikcją. Lepiej przygotować zestaw czytelnych planów kondygnacji, a dla ochrony dodatkową kartę pierwszych działań: adres, dojazd, miejsce centrali, kody do bram, kontakt do administratora i lokalizację PWP.
Jak opracować instrukcję bezpieczeństwa pożarowego bez kopiowania starego pliku
Proces zaczyna się od wizji lokalnej, nie od edytowania Worda. Osoba opracowująca instrukcję powinna przejść obiekt z administratorem lub technikiem, który zna budynek po godzinach pracy biura. Wtedy wychodzą rzeczy, których nie ma na projekcie: zastawione drzwi, nieczynny samozamykacz, dorobiona ścianka, zamknięty szlaban na drodze pożarowej, gaśnica przeniesiona przez najemcę „bo przeszkadzała”.
Drugi etap to dokumentacja. Potrzebne są projekty budowlane i wykonawcze, scenariusz pożarowy, protokoły przeglądów urządzeń ppoż., książka obiektu budowlanego, decyzje administracyjne, instrukcje DTR urządzeń, poprzednia instrukcja, umowy z najemcami i procedury ochrony. Przy SSP szczególnie ważna jest matryca sterowań. Bez niej łatwo wpisać w instrukcji coś, czego system fizycznie nie robi.
Trzeci etap to procedury. Powinny być krótkie, przypisane do ról i możliwe do wykonania pod stresem. Ochrona po potwierdzeniu alarmu powinna wiedzieć, czy ma natychmiast wzywać PSP, kto otwiera bramę, gdzie czeka na zastępy i jakie dokumenty przekazuje. Pracownik produkcji nie potrzebuje wykładu o klasach odporności pożarowej. Ma wiedzieć: przerwij pracę, ostrzeż osoby w pobliżu, zamknij drzwi, ewakuuj się wskazaną drogą, zgłoś się w miejscu zbiórki.
W obiektach wielonajemcowych osobny rozdział powinien dotyczyć najemców. Blokowanie dróg ewakuacyjnych ekspozycją, składowanie kartonów przy hydrancie, samowolne przeróbki instalacji, prace gorące bez zgłoszenia — to codzienność. Dobrym rozwiązaniem jest załącznik do instrukcji podpisywany przy przekazaniu lokalu. Krótki, konkretny, z odpowiedzialnością po stronie najemcy.
Na końcu jest wdrożenie. Zarządca powinien zebrać potwierdzenia zapoznania z instrukcją, przeszkolić osoby funkcyjne, przekazać skrócone procedury ochronie i administracji oraz okresowo sprawdzać, czy ludzie wiedzą, co robić. Dokument bez wdrożenia jest tylko plikiem PDF.
Jeżeli chcesz uporządkować dokumentację po przeglądach i szybciej zebrać dane do aktualizacji instrukcji, możesz skorzystać z narzędzia: Wypełnij protokół przeglądu online.
Najczęstsze błędy wykrywane przy kontroli PSP
Kontrola PSP rzadko kończy się na pytaniu, czy instrukcja leży w segregatorze. Kontrolujący sprawdza spójność dokumentu ze stanem faktycznym. I tu zaczyna się problem.
Najczęstsze nieprawidłowości:
- brak aktualizacji po przebudowie, zmianie najemcy albo zmianie technologii,
- plany graficzne niezgodne z układem ścian, drzwi, regałów i urządzeń ppoż.,
- opis SSP, DSO lub oddymiania skopiowany z innego obiektu,
- brak procedury prac niebezpiecznych pożarowo lub martwy system zezwoleń,
- osoby odpowiedzialne wpisane z nazwiska, choć od dawna nie pracują w obiekcie,
- miejsce zbiórki wyznaczone na drodze pożarowej albo za zamkniętą bramą,
- brak potwierdzeń zapoznania pracowników i najemców z instrukcją,
- instrukcja dostępna tylko u administratora, który pracuje od 8:00 do 16:00.
Przykład z biurowca: miejsce zbiórki wskazano na parkingu zewnętrznym. Po modernizacji parking ogrodzono i zamknięto szlabanem. Podczas próbnej ewakuacji pracownicy zatrzymali się na drodze pożarowej, blokując dojazd. To nie jest błąd kosmetyczny. To błąd organizacyjny, który może opóźnić działania ratownicze.
Drugi przykład: magazyn miał w instrukcji składowanie palet do 3 m, a rzeczywiste regały wysokiego składowania przekraczały 7 m. Zmieniła się charakterystyka zagrożenia, dostęp do hydrantów i sposób prowadzenia ewakuacji. Stara instrukcja opisywała obiekt, którego już nie było.
Ile kosztuje instrukcja bezpieczeństwa pożarowego i kto za nią odpowiada
Cena zależy od wielkości obiektu, liczby stref pożarowych, jakości dokumentacji i zakresu planów graficznych. Orientacyjnie mały lokal usługowy lub prosty budynek biurowy to koszt od 1200 do 2500 zł netto. Średni obiekt biurowo-magazynowy zwykle mieści się w przedziale 3000–7000 zł netto. Centrum logistyczne, galeria handlowa albo zakład produkcyjny z SSP, DSO, oddymianiem, tryskaczami i wieloma najemcami może kosztować 10 000–25 000 zł netto albo więcej.
Aktualizacja bywa tańsza, ale tylko wtedy, gdy poprzednia instrukcja jest sensowna i plany nadają się do użycia. Jeżeli trzeba odtwarzać rzuty, weryfikować urządzenia, poprawiać scenariusz działań i uzgadniać obowiązki kilkunastu najemców, „aktualizacja” staje się opracowaniem od nowa.
Na termin wpływa kompletność materiałów. Prosty obiekt da się opracować w kilka dni roboczych. Przy większych budynkach realny termin to 2–4 tygodnie, a przy brakach w dokumentacji jeszcze dłużej. Najwięcej czasu zabierają poprawki planów graficznych i ustalenie, jak faktycznie działają procedury ochrony.
Za ochronę przeciwpożarową odpowiada właściciel, zarządca albo użytkownik — zależnie od tego, kto faktycznie włada obiektem i jakie ma obowiązki umowne. Nie da się przenieść całej odpowiedzialności na autora instrukcji. Wykonawca przygotuje dokument, może wskazać braki i zaproponować procedury. Zarządca musi dokument wdrożyć, utrzymać aktualność, zapewnić dostępność i egzekwować zasady od najemców oraz ekip technicznych.
Co powinien sprawdzić zarządca przed kontrolą PSP
Przed kontrolą nie wystarczy odkurzyć segregatora. Trzeba przejść obiekt z instrukcją w ręku. Czy centrala SSP jest tam, gdzie opisano? Czy PWP ma właściwe oznakowanie? Czy hydranty są dostępne? Czy drzwi ewakuacyjne otwierają się bez klucza w godzinach użytkowania? Czy miejsce zbiórki nadal istnieje? Czy ochrona umie wskazać plan i numer do administratora technicznego?
Krótka lista kontrolna dla zarządcy:
- sprawdź datę ostatniej aktualizacji instrukcji i zmiany w obiekcie z ostatnich 24 miesięcy,
- porównaj plany graficzne ze stanem rzeczywistym,
- zweryfikuj dane osób funkcyjnych i numery alarmowe,
- sprawdź protokoły przeglądów SSP, hydrantów, gaśnic, oświetlenia awaryjnego, oddymiania i drzwi ppoż.,
- potwierdź, że najemcy znają zasady prac niebezpiecznych pożarowo,
- zapytaj ochronę, co robi po alarmie II stopnia,
- upewnij się, że instrukcja jest dostępna również poza godzinami pracy administracji.
Dobra instrukcja bezpieczeństwa pożarowego skraca czas decyzji. Nie zmusza pracownika do czytania kilkudziesięciu stron w trakcie alarmu. Łączy przepisy, dokumentację techniczną i praktykę eksploatacji budynku. Jeżeli po zmianie w obiekcie nikt do niej nie zagląda, przestaje być narzędziem bezpieczeństwa i staje się dowodem zaniedbania.
Wypełnij demo protokołu przeglądu instalacji sygnalizacji pożarowej. Generuj PDF z podpisem na e-mail.